Poznajemy piękno i przyrodę ziemi brzozowskiej

Pracownicy brzozowskiego muzeum we współpracy z dyrekcją i nauczycielami Szkoły Podstawowej Nr 1 im. prof. Władysława Szafera w Brzozowie oraz pracownikami Nadleśnictwa Brzozów na czele z nadleśniczym Andrzejem Dąbrowskim po raz dwudziesty ósmy zorganizowali Rajd Odkrywców pod hasłem: Poznajemy piękno i przyrodę ziemi brzozowskiej.

Liczne grono uczniów starszych klas brzozowskiej podstawówki pod opieką wychowawców i dwóch przewodników udało się 19 czerwca 2013r. na ścieżkę przyrodniczo-dydaktyczną „Brzozów-Zdrój”, wytyczoną na obszarze Leśnictwa Podlesie. Padające przez kilka dni deszcze nieco utrudniały poruszanie się w terenie, jednak młodzi globtroterzy doskonale poradzili sobie z przejściem całej, liczącej około 2,5 km długości, trasy z 15 przystankami przybliżającymi zjawiska przyrodnicze występujące w pogórzańskim lesie oraz związaną z nim przeszłością.

Uczestnicy rajdu mieli okazję poznać siedliskowe typy lasu, m.in. dowiadując się, że las przez który wędrowali jest lasem wyżynnym. Na kolejnym przystanku zaobserwowali luki w drzewostanie i wynikające z tego zmiany w roślinności objawiające się występowaniem w runie leśnym wielu ciekawych gatunków flory na czele z objętym ścisłą ochroną bluszczem pospolitym.

Obok wiadomości o roślinach młodzi przyrodnicy mieli okazję przyswoić sobie wiedzę o zwyczajach zwierząt np. sarny, której menu w okresie od kwietnia do początku maja w 70% składa się z zawilców gajowych. Ważny element środowiska leśnego stanowią twory przyrody nieożywionej związane z wodą.

Na czwartym przystanku można zaobserwować wysięk wodny, czyli, jak mówi przewodnik po ścieżce, słaby wypływ wód podziemnych na powierzchnię, najczęściej okresowy, nie dający wyraźnego odpływu powierzchniowego.

W lasach Pogórza Dynowskiego występują różne gatunki największych roślin lądowych – drzew. Wiele z nich leśnicy zaliczają do grupy domieszek biocenotycznych – ich rola polega na umożliwieniu istnienia pożytecznych zwierząt, przyczynianiu się do zwiększenia zdrowotności ekosystemu leśnego i jego odporności na szkodliwe czynniki. Jednym z gatunków rosnących tuż przy ścieżce jest robinia akacjowa.

Trasa ścieżki przyrodniczo-dydaktycznej biegnie przez drzewostan o dużym zróżnicowaniu wiekowym. Młodzi wędrowcy dowiedzieli się w okolicach szóstego przystanku czym są przestoje i jak ogromne jest ich znaczenie dla lasu. W przyszłości część z nich może zostać uznana za pomniki przyrody ożywionej.

Spacerując po lesie, miłośnicy przyrody mieli okazję podziwiać przedstawicieli flory, która ich otacza ze wszystkich stron. Nie zawsze natomiast pojawia się szansa podglądania różnych zwierząt, zwłaszcza ssaków. Częściej można podpatrzeć ptaki i owady czy posłuchać śpiewu tych pierwszych. Jeśli nie uda się spotkać sarny lub dzika, warto odszukać w terenie miejsca świadczące o ich obecności np. ślady i tropy, żerowiska czy otwory w drzewach wykonane przez ptaki np. kuźnie. Las byłby uboższy, gdyby zabrakło w nim zwierząt.

Przy kolejnym przystanku leśnicy umieścili informację na temat faz rozwojowych drzewostanów. Na trasie rajdowicze mieli możliwość zaobserwowania różnych etapów rozwoju przedstawicieli dendroflory, począwszy od młodników, a skończywszy na starodrzewie. Częścią składową wielu z nich stanowi najcenniejszy gatunek – jodła pospolita. W pobliżu przystanku XI znajdują się cztery powierzchnie doświadczalne jodły, założone przez prof. dr. hab. Andrzeja Jaworskiego z Katedry Szczegółowej Hodowli Lasu Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Poza lasem wyżynnym na obszarze leśnictwa Podlesie występuje również siedlisko olsu jesionowego, związanego z terenami nizinnymi. Gatunkami lasotwórczymi w obrębie tego siedliska są jesion wyniosły i olcha.

Przystanek XII jest jednym z dwóch na ścieżce przyrodniczo-dydaktycznej odnoszącym się nie do przyrody, ale do przeszłości tej części ziemi brzozowskiej. W okresie międzywojennym natrafiono tam podczas poszukiwania ropy naftowej na bogate źródła mineralne. Odkrycie to zapoczątkowało istnienie przez kilkanaście lat małego uzdrowiska, należącego do rzymskokatolickich biskupów przemyskich. Do tych właśnie kart z przeszłości nawiązuje obecnie nazwa całej ścieżki.

Uczniowie brzozowskiej podstawówki podczas dwugodzinnej wędrówki zapoznali się z gatunkami roślin rzadkich i chronionych. Obok cisa pospolitego, zobaczyli naturalne stanowisko kłokoczki południowej, znajdujące się na stokach Kokoczkowej Góry, w pobliżu przystanku poświęconego roli wody jako rzeźbiarza powierzchni Ziemi.

Pszczoły kojarzone są ze środowiskiem łąkowym, ale można ich ciężką pracę, związaną z wytwarzaniem miodu, podpatrzeć również w lesie, gdzie wykorzystują do tego spadź, czyli płynną, słodką substancję będącą wydaliną owadów m.in. mszyc. To ciekawe zjawisko szczególnie zainteresowało młodych globtroterów, o czym świadczyły liczne pytania i komentarze.

Ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna kończy się przy kaplicy wotywnej, ufundowanej w 1995 r. przez wychowanków leśnego seminarium duchownego, działającego w budynkach uzdrowiskowych, m.in. w „Anatolówce” podczas II wojny światowej. W jej pobliżu brzozowscy leśnicy urządzili rekreacyjną wiatę ogniskową z licznymi planszami przybliżającymi miejscowe gatunki drzew i roślin („zielona klasa”). Strudzeni wędrowcy posili się tam ciepłymi kiełbaskami (dzięki uprzejmości leśników, którzy przygotowali palenisko), a także otrzymali pamiątkowe książki.

Najodważniejsi uczestnicy rajdu mogli sprawdzić swoją wiedzę przyswojoną dzięki treściom zaprezentowanym przez przewodników. Test krajoznawczy o gminie Brzozów najlepiej rozwiązali Bartłomiej Kołodziej i Anna Szopa, którym ex aequo przypadło I miejsce. Na najniższym stopniu podium stanął Mateusz Wawrzak. Test przyrodniczy okazał się z kolei najłatwiejszy dla Emilii Surmacz (I miejsce), Zuzanny Kruczek (II miejsce) i Klaudii Stańko (III miejsce). Wszyscy nagrodzeni otrzymali pamiątkowe dyplomy i albumy.

MWP

fot. Marzena Kędra, Marek Marański, Piotr Sobota