Wystawa „Broń biała na przestrzeni wieków”

Odwiedzający Muzeum Regionalne w Brzozowie na przełomie sierpnia i września mieli okazję obejrzeć niezwykłą wystawę czasową, której wernisaż (27 sierpnia 2013 r.) zgromadził liczne grono miłośników tej sztuki. Jej elementy to prawdziwe arcydzieła sztuki, które z pasją od wielu lat tworzy Stanisław Stopkowicz, płatnerz z Jedlicza.

Płatnerstwo bowiem, ważne średniowieczne rzemiosło, to nietypowa i rzadko spotykana profesja w czasach obecnych. Tym bardziej, wykonywana przez niego historyczna broń biała (m.in. szable, karabele, pałasze, broń rycerska) oraz broń palna zasługuje na szczególne uznanie i podziw.

Wystawa Broń biała na przestrzeni wieków prezentowana w Muzeum Regionalnym w Brzozowie stała się okazją dla miłośników tej sztuki do skonfrontowania wiedzy i znajomości zawodu płatnerza oraz fascynacji nad kształtowaniem przedmiotów z metalu. Pan Stanisław z wykształcenia jest technikiem mechanikiem, z zawodu ślusarzem a z zamiłowania artystą i bronioznawcą, o którym się mówi, że jest ostatnim płatnerzem w regionie. Swój warsztat – składający się z dwóch „kobyłek” i deski – ma w ogrodzie, zimą zaś pracuje w garażu. Jako jedyny z obecnych płatnerzy wykonuje wszystkie typy szabli.

Jest znawcą dawnego uzbrojenia, zwłaszcza broni białej, wiernie odtwarzając różnego rodzaju broń historyczną. W trakcie spotkania w brzozowskim muzeum Stanisław Stopkowicz niezwykle barwnie opowiadał o swoim zamiłowaniu do broni białej. Z ogromnym wzruszeniem wspominał pierwszą wykonaną przez siebie szablę. Pierwsza moja szabla to trzy miesiące twardej, trudnej roboty. I nie daj Boże, żeby mnie przycisnęło, żebym musiał sprzedawać to, co mam. Jeżeli tak by było, to sprzedałbym wszystkie oprócz tej jednej. Tej jednej nigdy bym nie sprzedał, bo to kwestia sentymentu, tak jak pierwsza dziewczyna, pierwszy chłopak, pierwszy pocałunek. Dla mnie ta szabla jest w życiu najważniejsza, bo była pierwsza. To jest szabla kawaleryjska wzór 22, bardzo popularna w okresie międzywojennym, nosili ją oficerowie. Pierwsza polska szabla z prawdziwego zdarzenia. Nie miał własnego warsztatu, więc stal musiał hartować u znajomych kowali. Pierwsza szabla do dzisiaj ma w jego domu honorowe miejsce.

Zainteresowania płatnerskie nie ograniczają się tylko do broni europejskiej, sięgają bowiem m.in. Bliskiego Wschodu. Zrobiłem tylko jedną szablę austriacką – opowiada dalej pan Stanisław – którą miał marszałek Piłsudski, ponieważ Austriacy lubili rzeczy niezawodne, ale nie zwracali uwagi na piękno. Ja z kolei odwrotnie, dla mnie szabla musi być piękna. W tej chwili to piękno zaczynam dostrzegać w [...] grawerunkach.

Istotną częścią kolekcji jest biała broń japońska, która fascynuje wielu miłośników historii i kultury. Jeżeli chodzi o samo wykonanie dokładnego ostrza – mówi płatnerz z Jedlicza – to miecz samurajski ma różnicę w szerokości na całej długości nieprzekraczającą dwóch dziesiątych milimetra, a ostrze jest jak brzytwa. Utrzymanie takiej to już był duży wysiłek i jednocześnie duża staranność w wykonaniu. Proszę mi wierzyć, jest to naprawdę twarda stal i najbardziej dokładnie wykonany miecz. 

Stanisław Stopkowicz bardzo ceni sobie postać marszałka Piłsudskiego: Nie ukrywam, że jestem fanem marszałka Piłsudskiego. Chociaż gwoli ścisłości, marszałek jak każdy człowiek miał swoje chwile mocne i słabe, był po prostu człowiekiem jak każdy z nas. Ale jest jedna rzecz niepodważalna, że gdyby nie jego legiony, to wolnej Polski by nie było.

Znajdująca się na wystawie broń z wygrawerowanym hasłem Honor i Ojczyzna ma wyjątkowy charakter, jest to bowiem ostatnia polska szabla. To jest szabla wzór 1976, nie ma już kolejnego wzoru szabli – opowiada płatnerz z Jedlicza. Ta jest ostatnia. Rękojeść wzorowana ze szabli husarskiej, głownia i pochwa z przedwojennej szabli wzór 34. Na wystawie zaprezentowano również inne elementy uzbrojenia, interesująco przedstawiały się też sztuki broni palnej czarnoprochowej, w tym para pistoletów skałkowych do pojedynków w stylowej skrzynce. Efektownie wyglądała również zbroja, miecz, topór, tarcza i halabarda.

Stanisław Stopkowicz od dziecka marzył o posiadaniu szabli, słuchając opowieści wujka, który służył jako kawalerzysta w polskim przedwojennym wojsku. Pasja ta drzemała w nim przez całe życie, do tego stopnia, że po wielu latach postanowił właśnie sam taką szablę wykonać.

Pan Stanisław jest historykiem-hobbystą. Kiedy zabiera się do wykonania kolejnej broni, stara się dobrze przygotować. Zdobywa wiedzę, korzystając z książek i internetu. Przygotowanie merytoryczne to ogromna część pracy nad nową bronią, potem wykonuje się szkice i szablony. Przeciętnie praca nad szablą trwa około 150 godzin – mówi Pan Stopkowicz.

Sporym wyzwaniem dla Pana Stanisława było wykonanie kompletu składającego się z czterech mieczy samurajskich. Każdy z nich służy do czegoś innego: najkrótszy służył harakiri lub seppuku, drugi w kolejności do obrony, trzeci do pojedynku, najdłuższy zaś na wyprawy wojenne. Miecze samurajskie muszą mieć swoją elastyczność.

Płatnerstwo nie jest jedyną pasją w życiu Pana Stanisława. Kiedyś malował, a teraz jeszcze dodatkowo rzeźbi w drewnie, które bardzo mu pomaga w tworzeniu nowej broni. Przed jego domem stoi kolekcja drewnianych figur przypominających rzeźby z Wysp Wielkanocnych, a w całym domu znajdują się jego kunsztownie wykonane rzeźby, obrazy i szable, które przepięknie wkomponowują się w jego wnętrze.

Broń, którą do tej pory wykonał Pan Stanisław, to m.in.: pałasz husarski XVII w., szabla bojowa XVIII w., pałasz prosty, miecze samurajskie, szabla XVIII w., pałasz skośny XVIII w., szabla francuska wz. M-1822/24, rosyjska szaszka dragońska wz. 1881, szabla kawaleryjska wz. 1917, szabla kawaleryjska XIX w., armata wiwatówka ok. XVIII w., garłacz – połowa XIX w., pistolet skałkowy XVII w., (samopał), karabela XVII w., szabla husarska XVII w., szabla kościuszkówka XVIII w., szable wzór 1917 rok – wersja piechotna (kopia szabli Marszałka J. Piłsudskiego), szable mameluków, szabla pruska wz. M-1864, radziecka szabla szaszka wz. 1927, szabla pruska XIX w., szabla austriacka M-1861, szabla pruska M-1848 n/A, pałasz kawaleryjski XIX w., szabla pruska M-1852, kindżał, szabla węgierska wz. 1837, miecz mizerykordia i topór, szabla rosyjska oficera kawalerii wz. 1817, karabela ormiańska XVIII w., pałasz skośny XVII w., tasak XIX w., pałasz pochyły XIX w., szaszka oficerska wzór 1909, pistolety pojedynkowe połowa XIX w., miecz falisty, szabla austriacko-niemiecka XVIII w., szabla arabska (damasceńska), halabarda, zbroja rycerska, rękawice rycerskie, napierśnik, szyszak.

ag

fot. Piotr Sobota, ts