Poznajemy piękno i przyrodę ziemi brzozowskiej

Wędrówki po Brzozowie i okolicach organizowane przez Muzeum Regionalne w Brzozowie dzięki dofinansowaniu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie stały się już nieodłącznym elementem szerzenia wiedzy proekologicznej wśród uczniów powiatu brzozowskiego. W jesiennej, okrągłej edycji Rajdu Odkrywców „Poznajemy piękno i przyrodę ziemi brzozowskiej” wzięli licznie udział młodzi mieszkańcy Orzechówki, uczęszczający do starszych klas miejscowego Zespołu Szkół.

Uczestnicy wędrówki, „uzbrojeni” w soki i słodkie pieczywo, w towarzystwie słonecznej pogody, wychowawców i pracowników brzozowskiej placówki kulturalnej zebrali się 4 października 2013 r. przed budynkiem Zespołu Szkół, gdzie mieli okazję poznać fakty związane z tą instytucją edukacyjną i jej najbliższą okolicą.

W listopadzie br. minie 130 lat, odkąd Orzechówka posiada własną szkołę. W 1883 r. prawie dwustu uczniów rozpoczęło naukę w budynku zakupionym od Izaaka Krescha. Podczas I wojny światowej poświęcono nowy obiekt, już murowany, który – następnie rozbudowywany przez dziesięciolecia – ostatecznie przybrał formę, jaką możemy podziwiać w chwili obecnej. Warto dodać, że w 1984 r. ówczesnej Szkole Podstawowej przywrócono imiona dawnych patronów Władysława Jagiełły i królowej Jadwigi.

Kilka lat temu na murze szkoły odsłonięto tabliczki poświęcone trzem osobom urodzonym w Orzechówce i Woli Orzechowskiej, upamiętnionym poprzez program „Katyń… ocalić od zapomnienia”. Kapitan Józef Tabiński i pułkownik Jan Boroń zostali zamordowani w 1940 r. w Charkowie, a aspirant Policji Państwowej Stanisław Śnieżek w Miednoje. Oficerowie, których upamiętnia również posadzony przy szkole Dąb Pamięci, zginęli od strzału w tył głowy z rąk funkcjonariuszy NKWD.

Inna tablica umiejscowiona poniżej zwraca uwagę na inny ciekawy fakt z przeszłości Orzechówki. W okresie międzywojennym mieszkańcy tej miejscowości wyjechali w poszukiwaniu pracy w okolice Cieszanowa, do Czereśni. Zagrożeni antypolską działalnością Ukraińskiej Powstańczej Armii w 1944 r. szukali schronienia w rodzinnej wsi. Po ponad sześćdziesięciu latach od tych wydarzeń zorganizowano wielopokoleniowe spotkania, najpierw w Orzechówce, a następnie w Czereśniach, upamiętnione m.in. wspomnianą tablicą.

Rajdowicze mieli okazję przypomnieć sobie, a niektórzy z nich usłyszeć pierwszy raz w życiu, informacje o krzyżu stojącym na skrzyżowaniu dróg w pobliżu budynku szkolnego. Obiekt wystawiono 11 listopada 1938 r. w 20. rocznicę odzyskania niepodległości. Obecnie w tym miejscu zlokalizowany jest nowy krzyż, gdyż poprzedni uległ zniszczeniu podczas wichury.

Sprzed głównego skrzyżowania młodzi wędrowcy udali się w kierunku kościoła parafialnego pw. Świętej Rodziny. Pierwsza parafia obejmująca teren Orzechówki powstała dopiero w 1986 r. We wcześniejszych wiekach Orzechowianie korzystali z opieki duszpasterskiej w Bliznem i Jasienicy (Rosielnej).

Udając się w kierunku rezerwatu Kretówki, przewodnicy całej grupy robili przystanki w punktach, skąd roztaczał się interesujący widok na Pogórze Dynowskie (wraz ze wzgórzem św. Michała) – mezoregion pomiędzy Sanem a Wisłokiem, a także w miejscu, gdzie pola uprawne i łąki przechodzą w las, na pograniczu trzech różnych zbiorowisk roślinnych. Lasy Pogórza Dynowskiego leśnicy zaliczają do VIII Krainy Przyrodniczo-Leśnej, zwanej Krainą Karpacką. Podział na takie jednostki uwzględnia m.in. gatunki drzew i rodzaje gleb typowe dla danego regionu Polski, toteż jeden z problemów poruszanych na rajdzie dotyczył gatunków drzew dominujących w ekosystemach leśnych Podkarpacia.

Rezerwat przyrody „Kretówki” był najważniejszym punktem na trasie wędrówki. Przy wiacie ogniskowej kończącej rezerwatową ścieżkę przyrodniczo-dydaktyczną pracownicy brzozowskiego muzeum zaprezentowali wiedzę z zakresu dbania o przyrodę m.in. przedstawili różnorodne formy jej ochrony w województwie podkarpackim, a szczególnie na terenie gminy Jasienica Rosielna, na czele z miejscem, w którym się akurat znajdowali – rezerwatem utworzonym w 1959 r. w celu zachowania w naturalnym środowisku ponad czterystu okazów cisa pospolitego.

Młodzi pasjonaci przyrody dowiedzieli się ponadto, że w pobliżu, gdzie mieszkają istnieje Czarnorzecko-Strzyżowski Park Krajobrazowy, Czarnorzecki Obszar chronionego Krajobrazu, a w Jasienicy Rosielnej i Bliznem rosną pomnikowe egzemplarze drzew, głównie lip i dębów.

Dalsza część rajdu przebiegała grzbietem oddzielającym Orzechówkę od Malinówki, w pobliżu rezerwatu „Cisy w Malinówce” – obszaru ochrony przyrody o niewielkiej powierzchni, ale przewyższającej rezerwat „Kretówki” ilością okazów cisa tam rosnących, przekraczającą tysiąc sztuk. Co więcej, rezerwat malinowski jest największym skupiskiem tego gatunku w województwie podkarpackim i jednym z największych w Karpatach. Rosną w nim okazy zarówno w formie drzewiastej, jak i krzewiastej, a największy z nich dochodzi do 18 m wysokości.   

Las to nie tylko przyroda, ale także świadek wielu dramatycznych wydarzeń historycznych. Wielokrotnie dawał schronienie walczącym o wolność naszej Ojczyzny. Ważnymi przystankami poznanymi podczas rajdu przez uczniów orzechowskiej szkoły były miejsca związane z najnowszymi dziejami Polski i postaciami je tworzącymi. Najpierw uczestnicy wędrówki zatrzymali się przy dwóch obiektach upamiętniających działalność i śmierć mjr. Antoniego Żubryda, ps. „Zuch” – dowódcy oddziału partyzanckiego walczącego przeciwko władzy komunistycznej po zakończeniu II wojny światowej, postaci nietuzinkowej i kontrowersyjnej, niejednoznacznie ocenianej w historii mimo upływu ponad półwiecza od śmierci z ręki agenta Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego Jerzego Vaulina, ps. „Mar”. To ostatnie wydarzenie upamiętnia odsłonięty w ubiegłym roku symboliczny nagrobek leśny. Kilkanaście lat temu na rozstaju dróg nad Malinówką wystawiono krzyż poświęcony dowódcy i członkom jego oddziału.

Inne obiekty, dwa krzyże, związane z konspiracją niepodległościową i walką przeciw okupantowi niemieckiemu znajdują się w przysiółku Zapolany. Upamiętniono tam śmierć por. Henryka Pilawskiego, ps. „Hrabia”, zabitego podczas obławy przez Gestapo w lutym 1942 r. w pobliżu siedziby sztabu Obwodu ZWZ Brzozów. Obydwa miejsca znane są orzechowskiej młodzieży, gdyż na co dzień sprawuje ona nad nimi opiekę, dbając o pamięć o bohaterskiej przeszłości Polski.

Zatoczywszy pętlę, w ostatnim punkcie przed powrotem do szkoły, młodzi globtroterzy wysłuchali historii braci Cwynarów – Stanisława i Michała, znakomitych lotników rodem z Orzechówki, którzy okryli się sławą m.in. podczas powietrznej bitwy o Anglię. Uhonorowani za czyny bojowe wieloma odznaczeniami wojskowymi, nie mieli niestety okazji powrócić za życia w rodzinne strony. Inaczej przedstawia się sytuacja z Adamem Śnieżkiem, również rodowitym Orzechowianinem, działaczem solidarnościowym, w wolnej Polsce dwukrotnym posłem na Sejm RP. Ten matematyk z wykształcenia, wielokrotnie odwiedza Orzechówkę, biorąc chętnie udział w inicjatywach realizowanych m.in. przez społeczność szkolną. Nie zapomina, skąd się wywodzi i gdzie znajduje się jego mała ojczyzna.

Dotarłszy pod mury szkoły, jej uczniowie mieli okazję sprawdzić wiedzę nabytą podczas rajdu ekologicznego. W konkursie krajoznawczym najlepszy okazał się Jakub Masłyk, wyprzedzając Pawła Wilusza i Kamila Datę. Aby przyznać miejsca na dwóch najniższych stopniach podium, konieczne stało się przeprowadzenie dogrywki. W zmaganiach z wiedzy przyrodniczej bezkonkurencyjna okazała się Weronika Śnieżek, zostawiając w pokonanym polu Aleksandrę Cwynar i Kingę Kuśnierz. Wyróżnieni konkursowicze otrzymali książki tak, jak inni uczestnicy imprezy, a także dyplomy.   

MWP