Brzozowskie Spotkanie Muzealne pod znakiem ochrony przyrody

Mury Muzeum Regionalnego w Brzozowie stały się 12 maja 2014 r. scenerią kolejnego Brzozowskiego Spotkania Muzealnego, współfinansowanego ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie. W jego ramach prelekcję wygłosił młody przewodnik beskidzki na obszar Beskidów Wschodnich II kl. Bogusław Bargieł, członek Koła Przewodników Turystycznych przy Oddziale PTTK w Krośnie, przodownik turystyki górskiej na obszar Beskidów i Tatr, a zarazem wiceprzewodniczący Komisji Turystyki Górskiej przy Oddziale PTTK w Krośnie, gdzie odpowiada za kwestię Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK. Z zamiłowaniem uprawia kolarstwo górskie (zjeździł na dwóch kółkach sporą część Europy), ale przede wszystkim, m.in. z racji wykształcenia biologicznego, szczególnie pasjonuje się przyrodą, toteż zgromadzonym uczestnikom zaprezentował temat Ochrona przyrody we wschodniej części polskich Karpat.

Po powitaniu obecnych na spotkaniu przedstawicieli władz samorządowych, instytucji państwowych, kulturalnych i podmiotów gospodarczych, a także brzozowskiej młodzieży przez dyrektora muzeum głos zabrał sam prelegent. W oparciu o prezentację i przy wykorzystaniu licznych map poglądowych i zdjęć przedstawił zagadnienie, wyjaśniając na początku zakres terytorialny swego wystąpienia. Pod pojęciem wschodniej części polskich Karpat zawarł obszar, składający się z Beskidu Sądeckiego, Beskidu Niskiego, Bieszczadów oraz przyległych do nich od północy pogórzy. Przewodnik, zanim przeszedł do meritum zawartego w temacie, omówił historię ochrony przyrody na ziemiach polskich, począwszy od czasów najdawniejszych m.in. statutu wiślickiego z XIV w. i decyzji króla Władysława Jagiełły z następnego wieku o ochronie cisa, a skończywszy na przybliżeniu zapisów ustawy o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 r.

Ochrona przyrody w Polsce realizowana jest na mocy wspomnianego aktu normatywnego, obok ochrony gatunkowej roślin, zwierząt i grzybów, poprzez stałe obiekty w terenie: parki narodowe, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu, obszary Natura 2000, użytki ekologiczne, zespoły przyrodniczo-krajobrazowe, stanowiska dokumentacyjne i pomniki przyrody. Znaczna część omawianego podczas prelekcji terenu objęta jest jakąś formą ochrony przyrody.

W pierwszym rzędzie prelegent skupił się na wielkoobszarowych formach ochrony przyrody, przede wszystkim na parkach narodowych i krajobrazowych. Polska może się pochwalić 23 parkami narodowymi. Powierzchnia każdego z nich wynosi przynajmniej 1000 ha. Największym jest Biebrzański Park Narodowy, a najmniejszym – Ojcowski.

W południowo-wschodniej Polsce istnieją dwie najwyższe formy ochrony przyrody. Bardziej znany Bieszczadzki Park Narodowy zajmuje pod względem powierzchni trzecie miejsce w kraju i pierwsze wśród parków narodowych zlokalizowanych w górach. Powołano go do życia w 1973 r., a później kilkakrotnie powiększano, m.in. poprzez włączenie w jego skład powstałych wcześniej rezerwatów przyrody nad górnym Sanem. Wraz z sąsiednimi parkami narodowymi i krajobrazowymi z terenu Polski, Słowacji i Ukrainy tworzy Międzynarodowy Rezerwat Biosfery „Karpaty Wschodnie”.

Obszar parku podlega ochronie na trzy sposoby poprzez: ochronę ścisłą, ochronę częściową i otulinę. Jak zaznaczył prelegent, ochroną ścisłą (bierną) objęto ok. 63% powierzchni parku, przede wszystkim połoniny z występującą tam największą bioróżnorodnością. Jej specyfika polega na zarzuceniu wszelakich zabiegów. Przyroda pozostawiona jest sama sobie, w stanie naturalnym, docelowym, a dodatkowe zabiegi ze strony człowieka nie są konieczne. Ochrona częściowa polega na ingerencji w przyrodę np. poprzez przebudowę drzewostanu w celu osiągnięcia stanu pierwotnego. Niegdyś Bieszczady były gęsto zasiedlone, głównie przez Łemków i Bojków, których całkowicie wysiedlono po II wojnie światowej. W efekcie tej operacji obecnie możemy mówić o Bieszczadach jako lasach naturalnych.

Tym, co odróżnia Bieszczady od innych pasm beskidzkich w Polsce, jest odmienny układ pięter roślinnych. Zamiast „tradycyjnego” regla górnego, powyżej regla dolnego, wyróżnia się piętro połonin z zaznaczeniem, że jego dolna granica przebiega różnie, w zależności od masywu. Skąd się wzięły połoniny? Z pewnością dużą rolę odegrał czynnik antropogeniczny, czyli działalność człowieka, w tym pasterstwo, a także czynnik klimatyczny w postaci ciepłych wiatrów wiejących znad wschodniej Słowacji, uniemożliwiających wykształcenie się regla górnego ze świerkiem preferującym chłodny klimat. W Beskidach Zachodnich powstanie połonin uniemożliwiły wysokie pasma górskie po stronie słowackiej hamujące napływ ciepłych mas powietrza z południa.

Od kilku dekad w Bieszczadach daje się zauważyć wtórne zdziczenie przyrody. Powierzchnia połonin ulega zmniejszeniu, a las idzie do góry. Dowodzi tego wyłączony obszar doświadczalny na Połoninie Wetlińskiej, który regularnie się wykasza. Najwyżej granica lasu sięga w masywie Wielkiej Rawki (ok. 1260 m n.p.m.); tu także jest najbardziej naturalna. Przewodnik beskidzki przybliżył przedstawicieli bieszczadzkich endemitów, roślin występujących tylko na tym obszarze np. pszeńca białego, goździka kartuzka i tojada wschodniokarpackiego.

Drugi park narodowy, będący obiektem zainteresowania prelegenta, Magurski, zlokalizowany jest na terenie dwóch województw, w zdecydowanej większości na obszarze województwa podkarpackiego, a jedynie w 10% na obszarze województwa małopolskiego. W tym przypadku jedynie 12,5% jego powierzchni stanowią obszary objęte ochroną ścisłą.

Na Pogórzu Przemyskim od wielu lat planuje się utworzenie Turnickiego Parku Narodowego, ale ze względu na sprzeciw miejscowej ludności, dla której okoliczne lasy stanowią jedno z głównych źródeł dochodu, nie powstał do chwili obecnej. W opinii prelegenta teren ten jest wystarczająco chroniony, chociaż z drugiej strony jako rzadko zaludniony stanowi doskonałą podstawę pod nowy park narodowy, który nie ingerowałby tak znacznie w życie ludności.

Drugą wielkoobszarową formę ochrony przyrody tworzą parki krajobrazowe. Bogusław Bargieł scharakteryzował te pomiędzy Dunajcem a wschodnią granicą Polski: PK Doliny Sanu, Ciśniańsko-Wetliński PK, PK Gór Słonnych, PK Pogórza Przemyskiego, Czarnorzecko-Strzyżowski PK, PK Pasma Brzanki, Ciężkowicko-Rożnowski PK i Popradzki PK. Zdradził przy okazji, że w planach jest utworzenie Magurskiego PK.

Rezerwaty przyrody to kolejna wielkoobszarowa forma ochrony przyrody. Ich powierzchnia jest mniejsza niż parków narodowych, choć np. rezerwat „Źródliska Jasiołki” z racji swojej powierzchni mógłby być parkiem narodowym. Prelegent omówił na przykładach różne rodzaje rezerwatów z charakterystycznymi dla nich obiektami i zjawiskami przyrodniczymi m.in. „Skarpę Jaksmanicką” (z kolonią lęgową żołny), „Kamień nad Jaśliskami” (z kamieniołami, bagniskami zwanymi „berezedniami” oraz rosiczką okrągłolistną), „Okopy konfederackie” (z pozostałościami umocnień z czasów konfederacji barskiej) czy „Las lipowy Obrożyska” (z pozostałością pierwotnych lasów modrzewiowo-lipowych).

Obszary chronionego krajobrazu zaliczają się do najniższych wielkoobszarowych form ochrony przyrody. Zajmują ok. 25% powierzchni Polski. Na interesującym nas terenie jest ich osiem.

Licznie reprezentowane wśród form ochrony przyrody są: pomniki przyrody, użytki ekologiczne, stanowiska dokumentacyjne i zespoły przyrodniczo-krajobrazowe. Do niedawna ochronie podlegały np. ogrody i parki przy pałacach oraz dworach jako tzw. zespoły zieleni zabytkowej, jednak jakiś czas temu zostały zniesione. Bohater spotkania zilustrował te zagadnienia licznymi fotografiami obiektów natury ożywionej, jak drzew, oraz nieożywionej w postaci np. wodospadów i skał.

Najwięcej kontrowersji budzi ochrona przyrody w ramach programu Natura 2000. Prelegent podkreślił, że są to obawy na wyrost, gdyż sieć obszarów Natura 2000, funkcjonująca w oparciu o dwie dyrektywy, ptasią i siedliskową, pokrywa się w dużej mierze z już istniejącymi obszarami chronionymi.

Ochrona gatunkowa roślin, zwierząt i grzybów nie jest związana z konkretnymi obszarami, lecz opiera się o protekcję rzadkich gatunków świata flory, fauny i mykobioty niezależnie od środowiska. Bogusław Bargieł zaprezentował zdjęcia rzadkich roślin i zwierząt oraz krótko opisał ich biologię. Imprezę zakończyły pytania zadawane przez uczestników, co stanowiło dowód, że prelekcja spotkała się z żywym zainteresowaniem przybyłych.

MWP

DSC_0800 DSC_0802

fot. M.A.J.